Grafika losowa
1048.jpg
Ostatnie wydarzenia
JEV_NO_EVENTS
Tłumacz
English French German Italian Portuguese Russian Spanish
Logowanie

free counters

darmowe komponenty na strone

__________________________

_________________________

__________________________

_________________________

_________________________

Statystyki
Użytkowników : 21
Artykułów : 267
Zakładki : 27
Odsłon : 24891
Ostatnie odwiedziny botów

Google

MSN Msn bot last visit powered by MyPagerank.Net

Yahoo Yahoo bot last visit powered by MyPagerank.Net

______________________

Poggadaj

GG: 1027465

Site rank

Powered by Mysiterank

--------------------------

Powered by  MyPagerank.Net

--------------------------

www.epagerank.pl - Katalog,Ranking Page Rank
Archiwum

Rotator filmików

 

Ostatnie artykuły

Najczęściej czytane

tani hosting

Kopciuszek

Kopciuszek

Siedziała w domu. Bezmyślnie gapiła się w telewizor. Był sobotni wieczór a ona siedziała sama w domu i zastanawiała się nad swoim pustym życiem. Co miała? Mała kawalerkę, pracę i ogromną pustkę. Chciała zmian, miał dość samotności, rozmów z kotem. Poczuła nagły impuls. Dlaczego nie. Przecież jest całkiem atrakcyjna i nie musi sama siedzieć w domu. Pomyślała o koleżankach ale wszystkie miały już plany na wieczór. Zadzwoniła do siostry ale i ona była dziś zajęta. Nie pozostało jej nic innego jak wybrać się gdzieś samotnie. Może do kina, wyłączyła telewizor i włączyła radio. Nadawali jakąś lekką muzykę, dochodziła siódma. Wzięła do ręki repertuar kin, przejrzała. Nic nie było godne uwagi. W radiu ogłoszono siódmą, cisnęła gazetą w kąt. Musi coś zrobić bo zwariuje. Wtem z radia odezwał się męski głos. Rozpoczynała się wieczorna audycja. Pierwsze słowa prowadzącego zaciekawiły ją.

„Zrób coś , zmień swoje życie. Postaw wszystko na jedna szale! Zabaw się! Idź gdzieś potańczyć! Choć na jedną noc zmień się w Kopciuszka!”

To było to czego pragnęła. Chciała zaszaleć, zrobić coś nieobliczalnego. Podgłosiła radio i poszła do łazienki. Odkręciła kurek z gorącą wodą, do wanny nalała płyn do kąpieli o zapachu róży. Rozebrała się i powoli zanurzyła w pachnącej pianie. Kąpiel była relaksująca ale i pobudzająca. Gorąca woda przyprawiła ją o gęsią skórkę a chłodna piana odprężyła. Leżała w pianie i myślała co dalej. Zmieni się w Kopciuszka, dziś nie będzie sobą. Starannie namydliła swoje ciało, spojrzała na nie i westchnęła. Pomyślała że dawno nie dotykał jej żaden mężczyzna. Skierowała strumień wody na swoje piersi. Uczucie było wspaniałe. Szybko wprawiła się w podniecenie. Powoli zaczęła kierować strumień niżej, na swój brzuch a potem na trójkąt włosów między nogami. Przeszła ją fala ciepła. Dobrze znała to uczucie. Przez chwilkę kierowała ciepły strumień wody na to delikatne miejsce. Czuła się coraz bardziej podniecona. Drugą ręką rozwarła wejście do miejsca które domagało się pieszczot. Czuła jak ciepły strumień wdziera się w jej wnętrze. Jej ciałem szarpnął skurcz. Była tak blisko spełnienia. Jeszcze parę chwil a dojdzie do szczytu. Nie! Cofnęła rękę, nie dziś, dziś nie będzie robić tego sama. Była bardzo pobudzona, zanurzyła się jeszcze raz w pod wodę aby ochłonąć. Wyszła z wanny i spojrzała na swoje nagie odbicie w lustrze. Nawet nie wiedziała ze jej podniecone ciało tak się zmienia. Piersi stały się sprężyste i jędrne, sutki sterczały prowokująco. Spojrzała niżej, kępka włosów była mokra od wody. Wzięła maszynkę do golenia i podgoliła swój trójkącik, teraz do jej najintymniejszego miejsca prowadziła cieniutka ścieżka włosków. Była zadowolona ze swojego wyglądu. Nago przeszła do pokoju, otworzyła szafę i zaczęła zastanawiać się nad strojem na dzisiejszą noc. Jej wzrok spoczął na długiej czarnej sukni. Dostała ją kiedyś od pewnego faceta i nie miała okazji ponownie włożyć. Nie odważyła by się jej założyć na przyjęcie ze znajomymi, była za bardzo wydekoltowana, za wyzywająca dla niej. Ale dziś dlaczego nie, dziś nie będzie sobą. Sięgnęła do szuflady po bieliznę, przejrzała kilka kompletów ale nic jej nie pasowało do tej sukni. Wybrała tylko czarne pończochy. Natarła swoje ciało perfumowanym balsamem i włożyła sukienkę. Była to piękna czarna suknia, kolor wyszczuplał dodatkowo jej figurę, materiał przylegał do ciała podkreślając jego walory. Przez półprzezroczysty materiał widać było zarys piersi. Suknia była bez rękawów. Długość była idealna a dodatkowo prowokowało rozcięcie na nodze które prowadziło bardzo wysoko. Czuła się trochę nieswojo bez bielizny ale dziś miała być swoim przeciwieństwem. Ubrana tylko w pończochy i czarne szpilki była kimś innym. Szybko wysuszyła i ułożyła swoje krótkie włosy, zrobiła delikatny makijaż i stanęła ponownie przed lustrem, była gotowa. Czy to ona? Zrobiła krok do przodu. Rozcięcie sukni było tak wysokie że odsłoniło koronkę pończochy. Przez przejrzysty materiał przeświecało jej ciało, było to jednak bardzo subtelne i kokieteryjne. Nie mogła uwierzyć ze to jest jej odbicie. Tak! To była niezwykła metamorfoza, była teraz pięknym, kuszącym wampem. Zegar wybił właśnie dwudziestą pierwszą. Wyszła z domu i wsiadła do zamówionej taksówki. Kazała się zawieść do nocnego klubu. Widziała pożądliwe spojrzenie taksówkarza i poczuła się pewniej. O to chodziło. Gdy byli na miejscu, zapłaciła rachunek i czując na sobie wzrok kierowcy weszła do środka. Kiedyś bywała często w takich miejscach ale już dawno przestała chodzić na dyskoteki. Zapomniała jak tu jest ale jak poczuła zapach dymu i alkoholu w powietrzu przeszłość wróciła. Przypomniała sobie jak bywała w takich miejscach z towarzystwem. Pierwszy raz jednak była sama. Lekkim krokiem podeszła do baru. Zamówiła swój ulubiony napój. Już przy wejściu zauważyła spojrzenia skierowane w jej stronę. Już wiedziała że ta noc należy do niej. Nie czekała długo po chwili podszedł do niej pierwszy mężczyzna i poprosił ją do tańca. Zawahała się ale już po chwili była już na rozświetlonym tysiącami barw parkiecie. Dobrze się bawiła, często zmieniał partnerów ale nikt nie wpadł jej w oko. Wtem gdy siedziała przy stoliku, wzrok jej zatrzymał się na wysokim, czarnowłosym mężczyźnie. Stał i rozmawiał z jaką kobietą. Szkoda pomyślała. Nagle ich spojrzenia się spotkały. Patrzyli na siebie przez kilka chwil. Uśmiechnęła się zalotnie a on odwzajemnił uśmiech. Pięć minut później tańczyli już razem. Czuła przed sobą mocne ramiona, zapach który od niego czuła spowodował lekki zawrót głowy. Instynktownie przylgnęła do niego. Postanowiła że to będzie ten, mrowienie między nogami powróciło. Po kilku piosenkach usiedli na drinka. Nie trzeba było wielu słów, oboje wiedzieli czego pragnął. Gdy ponownie tańczyli obejmował ją tak jakby należała do niego. Tańczyli wtuleni w siebie wzajemnie się podniecając jednoznacznymi ruchami ciał. Czuła się wspaniale, powrócił stan w którym była przed wyjściem z domu. Coraz bardziej naciskała biodrem na jego nogę. Szybko też wyczuła że nie tylko ona jest podniecona. Spojrzała w jego oczy, pałały żądzą. Złączyli się w namiętnym pocałunku i postanowili wyjść z tego dusznego lokalu. Poszli w kierunku parkingu, tam stał jego samochód. Wiedziała po co z nim idzie ta myśl coraz bardziej ją podniecała, strach przed nieznanym i tak dawno nie spełnione pragnienia. Zabrał ją do pobliskiego motelu. Wchodzili po schodach i nagle poczuła jak wkłada jej rękę pod sukienkę. Był lekko zdziwiony gdy zobaczył że pod spodem nie ma majteczek. Zanim weszli na piętro palcami zdobył miejsce które od dawna był skryte przed męskimi dłońmi. Była podniecona, pragnęła jego dotyku, chciała go czuć, czuć w sobie. Przycisnął ją do ściany i namiętnie całował jednocześnie z badając jej ciało z zewnątrz i w wewnątrz. Próbował zagłębić kolejny palec, była taka ciasna. Jej ciało wygięło się w łuk. Wszedł w nią trzema palcami i próbował dalej. Gdy poczuła czwarty palec, syknęła z bólu. Bała się że zrobi jej krzywdę. Lecz on nie przestawał, zwilżył palce i ponownie wbił w nią. Teraz zabolało ją naprawdę. Chciała się cofnąć, wyrwać ale jego mocne ciało nie pozwalało jej na żadne ruchy. Miął bardzo duże dłonie. Chciała krzyknąć ale on szybko zakrył jej usta druga dłonią. Cofnął rękę i jednym szarpnięciem zerwał z niej sukienkę. Przeraziła się, byli przecież na hotelowym korytarzu. Otworzył drzwi i pchnął ją do środka. W jej oczach pojawiło się zaskoczenie i przerażenie gdy zobaczyła w pokoju dwóch mężczyzn. Odwróciła się aby uciec ale było już za późno. Szybko zakneblował jej usta aby nie mogła krzyczeć, zrobił to szeroką taśmą. Czuła się bezradna i przerażona. Nie przypuszczała że tak skończy się ta noc, chciała zrobić coś szalonego ale nie tak to sobie wyobrażała. Mężczyzna pchnął ją w głąb pokoju, uświadomiła sobie ze stoi ubrana tylko w buty i pończochy. Była oszołomiona i nawet nie poczuła rąk które poczęły ją dotykać. Była w rękach trzech facetów którzy najwyraźniej zamierzają ja zgwałcić. Poczuła jak jakieś palce wciskają się w jej szparkę i tym razem nie były to palce jednego mężczyzny. Po chwili leżała na łóżku, jej ręce były skrępowane. Była jednak tak sparaliżowana strachem że i tak się nie broniła. Czuła dotyk i pocałunki na swoim ciele, po chwili zauważyła że jej podniecenie wcale nie zmalało a nawet przybiera coraz większa siłę. Gdy po raz kolejny poczuła czyjeś palce w sobie wydała jęk. Jej ciało coraz bardziej poddawało się pieszczotom. Teraz ona chciała ich dotyku, pragnęła ich. Pragnęła ich trzech, to było coś nowego, takiego podniecenia nie czuła nigdy. Zobaczyli jej podniecenie i to jak wije się z rozkoszy. Zapytali czy będzie krzyczeć. Zaprzeczyła ruchem głowy. Ktoś zerwał taśmę. Teraz czuła gorące pocałunki także na ustach. W pewnym momencie jeden wsunął jej członek w usta, ssała go z zapałem. Po chwili dostała kolejne do posmakowania. Różnili się wielkością i smakiem. Już nie czuła wstydu i strachy, była podniecona i robiła co kazali. Pieściła i była pieszczona. Uklękła i jeden z nich wszedł w nią, mimo pieszczot była bardzo ciasna. Przy pierwszych paru ruchach przeszedł ją dreszcz. Ktoś bawił się jej piersiami inny zaspokajał się w jej ustach, było jej dobrze. Poczuła jak czyjeś palce zagłębiają się w jej tyłeczku. Poczuła lekki ból ale tego potrzebowała aby unieść się na szczyt, zapragnęła poczuć tam coś więcej niż palec. Ktoś bardzo szybko to wyczuł, zmienili pozycje. Jeszcze nigdy nie kochała się z trzema mężczyznami naraz, nie robiła tego z dwoma. Oni jednak wiedzieli co robią, jak wspólnie korzystać z jej ciała. Jeden się położył a ona usiadła na nim okrakiem, położyła się prawie na nim i wtedy drugi wszedł w jej tyłeczek. Robił to powoli, uważając aby nie zrobić jej krzywdy. Było to wspaniałe uczucie, była wypełniona cała. Najpierw trochę bolało ale potem zaczęła krzyczeć z rozkoszy. Wtedy trzeci zakneblował jej usta swoim członkiem. Teraz było w niej aż trzech facetów naraz. Brali ją rytmicznie, rozpadała się na kawałki. Czuła jak jednocześnie zagłębiają się w niej. Chciała być z jednym a teraz miała trzech. Podobało jej się to, czuła falę orgazmu przeszywającą jej wnętrze. Gdy zmienili się miejscami i ponownie w nią weszli już była gotowa przeżyć kolejną rozkosz. Tym razem skończyli wszyscy jednocześnie. Poczuła trzy wytryski w swoim ciele. Teraz ona była dla nich a oni dla niej. To co przeżyła było niesamowite. Gdy potem leżeli wspólnie na dywanie, patrzyła na nich i nie wierzyła w to co się stało. Od tamtego czasu miała nadmiar męskiego towarzystwa.

CHIP - News
INTERIA.PL - Przegląd prasy
Przegląd prasy
Przegląd prasy - INTERIA.PL
  • Rozliczanie rabatów w przychodach i kosztach przedsiębiorcy
    Przedsiębiorcy używają różnych sposobów, aby zdobyć i utrzymać kontrahentów. Jednym z częściej stosowanych jest rabat finansowy bądź towarowy. Jego wystąpienie wywołuje określone skutki podatkowe zarówno po stronie przedsiębiorcy, który go udzielił, jak i tego, który go otrzymał.
  • Kaczyński obawiał się puczu?
    Elżbieta Jakubiak zawieszona w prawach członka partii. Jak informuje "Rzeczpospolita" powodem takiej decyzji może być brak zaufania prezesa PiS do frakcji liberałów i jego obawa przed puczem.
  • Biznes nie korzysta na podróżach premiera
    Zagraniczne podróże premiera Donalda Tuska rzadko przynoszą korzyści polskiemu biznesowi. Przy okazji obecnej podróży szefa rządu do Indii i Wietnamu "Dziennik Gazeta Prawna" ocenia wyjazdy premiera do Azji i Ameryki Południowej.
  • Ojcowie zostaną z dziećmi
    Unia Europejska wymusi na ojcach wykorzystywanie urlopu wychowawczego. Jego część zostanie im przypisana i nie będą jej mogli przekazać matce dziecka - informuje "Rzeczpospolita".
  • Platforma lekko w dół
    PO - 42 proc., PiS - 25 proc., SLD - 9 proc., PSL - 3 proc. - to wyniki najnowszego sondażu poparcia dla partii przeprowadzonego przez PBS DGA dla "Gazety Wyborczej".
  • PZU zarobi mniej niż rok temu
    Zysk PZU może być w tym roku o 1,5 mld zł niższy niż w 2009 r. Tymczasem kurs akcji ubezpieczyciela idzie w górę - zauważa "Parkiet".
  • Palikot podpiera się PO przy tworzeniu nowej partii
    Ruch Poparcia Janusza Palikota gromadzi zwolenników przed kongresem, który ma się odbyć 2 października. Do tej pory zgłosiło się 7 tys. chętnych - pisze "Polska The Times". Gazeta donosi, że przy tworzeniu własnej partii Palikot podpiera się Platformą Obywatelską.
  • Polska to świetne miejsce dla nowych inwestycji
    Rosną notowania Polski wśród zagranicznych inwestorów. Opublikowany przez ONZ raport umieścił Polskę na 12. miejscu w rankingu najlepszych lokalizacji - podaje "Rzeczpospolita". To o jedno miejsce wyżej niż przed rokiem.

Przegląd prasy

Demotywatory

Zegar
Mini kalendarz
poprzednim miesiącu wrzesień 2010 następnym miesiącu
P W Ś C Pt S N
week 35 1 2 3 4 5
week 36 6 7 8 9 10 11 12
week 37 13 14 15 16 17 18 19
week 38 20 21 22 23 24 25 26
week 39 27 28 29 30
Kartka z kalendarza
Dzisiaj jest: Czwartek
9 Września 2010
Imieniny obchodzą
Augustyna, Aureliusz, Dionizy,
Gorgoncjusz, Pimen, Piotr, Sergiusz,
Sobiesąd, Ścibor, Ścibora

Do końca roku zostało 114 dni.
Zodiak: Panna
Licznik odwiedzin
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj65
mod_vvisit_counterWczoraj275
mod_vvisit_counterW tygodniu802
mod_vvisit_counterTydzień temu1728
mod_vvisit_counterW miesiącu1930
mod_vvisit_counterMiesiąc temu6892
mod_vvisit_counterRazem24207

Online (20 minutes ago): 10
Your IP: 38.107.191.119
,
Dzisiaj: Wrz 09, 2010
Kto jest online
  • [Bot]
  • [Google]
Teraz online:
  • Gości: 2
  • Robotów: 2
Nowi użytkownicy:
  • CichaWoda
  • Rosenheim
Aktywne konta: 21
Konkursy

Nominacja w konkursie serwisu Progs.pl

Pierwszy dzień
Serwis ruszył dnia
20-03-2010
Serwis działa już
173 dni.
Bezpieczna strona

 

----